I tak w zasadzie mijają dni i nim się obejrzałam, mamy jesień... Piękna i dość fotogeniczna pora roku.
Praktycznie codziennie przybywa mi zdjęć, niedługo zawalę nimi cały dysk w komputerze, bo nie wiedzieć czemu robię po kilka podobnych ujęć (bo któreś pewnie będzie dobre), a potem mi szkoda skasować i w efekcie mam np. po 5 zdjęć tej samej kaczki, czy krajobrazu z tego samego miejsca z tym samym światłem :)
A oto dzisiejszy wschód słońca:
Praktycznie codziennie przybywa mi zdjęć, niedługo zawalę nimi cały dysk w komputerze, bo nie wiedzieć czemu robię po kilka podobnych ujęć (bo któreś pewnie będzie dobre), a potem mi szkoda skasować i w efekcie mam np. po 5 zdjęć tej samej kaczki, czy krajobrazu z tego samego miejsca z tym samym światłem :)
A oto dzisiejszy wschód słońca: