No i nadejszla ta chwila, kiedy wreszcie zebrałam się aby założyć tenże blog :)
Mam tu małego "szkodnika" koło siebie, który (a raczej która) skutecznie mnie rozprasza i odciąga od komputera, ale mam nadzieje, że czasem uda mi się coś tutaj naskrobać.
W zasadzie jeszcze nie zdecydowałam, czego właściwie będzie dotyczył mój blog, ale raczej skłaniać się będę do opisywania drobnych cieszących mnie rzeczy, którymi uwielbiam się otaczać.
Od kiedy sięgam pamięcią, marzyłam o tym by mieć dom w którym zimą jest ciepło i przytulnie. Gdzie w kominku pali się ogień, gdy za oknem trzaska mróz i szaleje zawierucha. Gdzie w czasie srogiej zimy chętnie wraca się zmarzniętym, by otulić się ciepłym pledem z filiżanką gorącej herbaty. By w mojej spiżarni znajdowało się dużo zapasów, każda półka i każdy słoik skrupulatnie opisane.
Te moje marzenia z dzieciństwa trwają do dziś. I chociaż jeszcze nie mam swojego własnego domu, to jednak w każde miejsce mojego pobytu wprowadzam detale, które choć trochę przybliżają go do domu z moich marzeń.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz